Wózek- cacuszko: metamorfoza

Pracy było sporo- całkowicie zmieniłam kolorystykę,
nie wszystkie metalowe elementy udało mi się uratować,
ale wg mnie, a przede wszystkim wg Marysi, efekt jest i tak zadowalający 🙂

DSC_5227

Czytaj dalej

Reklamy

jesienne loty gołębi

Karina po raz kolejny postawiła przede mną ciekawe wyzwanie.
Mam przygotować gołąbka – maskotkę fundacji.
Zabrałam się za to już na początku września,
ale pierwsze próby (delikatnie mówiąc) były mało udane 🙂
Narysowałam szablon, przykroiłam materiał, zszyłam i…
za pierwszym razem wyszła jaskółka.
Poprawiłam szablon, przykroiłam materiał, zszyłam i…
wyszedł gołąb otyły, albo z wodobrzuszem – jak kto woli,
poza tym miał jeszcze każde skrzydło uszyte oddzielnie.

 

gołąb otyły

gołąb otyły

Czytaj dalej

domki Baby Jagi

Ostatnio miałam kilka spotkań ze wspominkami,
na których przewijał się temat moich domków dla lalek.
Te domki to dawne dzieje, ale darzę je ogromnym sentymentem,
od podstaw robiłam je sama- od projektu, przez wycinanie elementów,
frezowanie okienek, szlifowanie, składanie, malowanie, klejenie,
dekorowanie, aż po wykonanie kartonu do transportu i przechowania… Czytaj dalej

piesek na piątkę

Dziś chciałam się pochwalić zdolnym synem,
który uszył ślicznego pieska. Pomogłam mu jedynie wyciąć elementy do zszycia,
całą resztę zrobił zupełnie sam, ja natomiast pękam z dumy.

Takie oto cudeńko uszył Antoś na zajęciach technicznych.
70-1350