Duży projekt – kanapa na paletach

Przyszła pora na duży projekt,
podpatrywałam już podobne projekty w sieci,
ale jakoś nie miałam odwagi zacząć 🙂
Znów mam wrażenie, że lepiej będzie
jeśli zamieszczę fotorelację zamiast opisu 🙂

miłego oglądania

potrzebne będą:

DSC_4408

palety- trzeba je oszlifować i polakierować

DSC_4605

dwa materace do spania + materac gąbkowy na oparcie

DSC_4585

materiał, który wybrały dziewczynki, bo to na ich kanapę

teraz do roboty 🙂

palety wymagają kilku dni pracy, ale nie mam zdjęć z tych fascynujących zajęć

DSC_4623

kroimy materiał

DSC_4590

szyjemy ubranka na materace_ trzeba pamiętać, żeby były dość obcisłe

DSC_4633

przecinamy gąbkę wzdłuż

DSC_4637

ubieramy wszystkie elementy

ustawiamy palety jako baza kanapy narożnej,
kładziemy na nie ubrane materace,
dokładamy oparcia
i powstaje…

DSC_4639

kanapa narożna

DSC_4641

niska kanapa pięknie mieści się pod skosami

 

 

stojak na kalosze

Nie wiem jak u Was,
ale w naszym domu kalosze zajmują strasznie dużo miejsca
i w najlepszym wypadku stoją tak…

dsc_3713

szukając dla nich schronienia, doszłam do wniosku,
że muszą być ułożone w pionie, żeby w ogóle mogły zostać w domu.
Zaraz za drzwiami w kotłowni mamy całkiem idiotyczną wnękę
(między drzwiami, a kominem)
– szeroka na 19 cm, a głęboka od strony drzwi na 16 cm, a od strony komina na 34 cm.
Pokombinowałam, rozrysowałam to, co miałam w głowie,
dorwałam się do desek i wyszło takie oto stojonko

stojak na kalosze

stojak na kalosze

sprawdza się, ja jestem zadowolona i kalosze chyba też:)

kalosze na miejscu

kalosze na miejscu

jesienne loty gołębi cz.2

Zaczęłam od zakupu popielatego weluru
i zamówienia tasiemki z nadrukiem logo fundacji,
potem przyszedł czas na wyrysowanie elementów na materiale,
krojenie, szycie, wypełnianie wnętrz, kolejne szycie – tym razem ręcznie
i tak powstała mała armia korpusów i skrzydeł…

armia gotowa do przyszycia skrzydeł

armia gotowa do przyszycia skrzydeł

W takiej formie dosyć długo czekała na dostarczenie tasiemki,
ale jak tylko tasiemka dotarła, nastąpiło kolejne szycie ręczne
– tym razem szło błyskawicznie,
bo od razu było widać efekty

maskotka Keepers Foundation

maskotka Keepers Foundation

Dokładnie 10.10.2016 dokładnie 10 gołębi
wyleciało na swój pierwszy lot – lot do domu
do Keepers Foundation

pierwszy lot

pierwszy lot

dumny

dumny przewodnik

stadko na zachmurzonym niebie

stadko na zachmurzonym niebie

Cola jest super!

Kolejne zamówienie, a przy tym świetna zabawa.
Kartka dla dziewczyny, która odchodzi z zespołu coca-coli.

Pierwszy pomysł był na samą kartkę, ale rozwinął się trochę i oto…

tekturki na papierze

rozłożyłam tekturki, z których miało powstać pudełko na papierze pakowym,
pokroiłam, pokleiłam, poskładałam i…
powstało pudełko w kolorach jedynie słusznych (w tym przypadku)

pudełko

zabrałam się za krojenie bibuły oczywiście w tych samych kolorach

krojenie bibuły

i tak pudełko wypełniło się miękkim wkładem, na którym…

bibuła pokrojona

…umieściłam „zestaw sentymentalny” 🙂

zestaw sentymentalny

zestaw przykryłam „kartką właściwą”,

kartka

…a na górę pokrywka i gotowe!

pokrywka

Liczę, że zarówno zleceniodawcy, jak i obdarowanej,
taka forma kartki z podziękowaniami odpowiada 🙂

szelki dla Lary

Uszyłam szelki dla Lary

DSC_3143

Lara jest cudnym kundelkiem,
a co za tym idzie- jest trochę niewymiarowa,
więc po nieudanych poszukiwaniach,
postanowiłam sama uszyć dla niej szelki.
W ruch poszedł stary pasek,
taśmy z nieużywanego plecaka
i maszyna do szycia

DSC_3145
niestety metalowe oczka (dla pewności założyłam dwa) do zaczepienia smyczy,
nie przeszły pierwszej próby na spacerze 🙂

DSC_3150

zamienię je po prostu na szeklę i już!

DSC_3166

najlepsi przyjaciele

Wszyscy wiemy, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.
Tylko co zrobić jak mama zgodziła się na psa,
a nie pozwala zabierać go do łóżka?
Marysia rozwiązała problem kolejnym zamówieniem
-„Uszyj mi mamo Larę, ale taką dużą, proszę!”

no i jest druga Lara

duża Lara

duża Lara

zawiązały się też nowe przyjaźnie

Lary dwie

Lary dwie

Lary na wietrze

Lary na wietrze

a co najważniejsze – jest szczęśliwe dziecko

przyjaciółki

przyjaciółki

Keepers Foundation i „zagubione buty”

Keepers Foundation organizuje 5 czerwca w Istebnej (na boisku pod Skocznią)
turniej „Zagubione Buty”.
Będzie to turniej piłki nożnej, ale dosyć nietypowy –
trzyosobowe zespoły będą rywalizowały na mini boiskach, z małymi piłkami
i malutkimi bramkami – a co najfajniejsze – zawodnicy grają… boso!
Podczas turnieju odbędzie się zbiórka pieniędzy dla potrzebujących Julii i Wojtka
oraz zbiórka butów dla dzieci w Afryce (takie jest „wpisowe” do turnieju).

W imieniu Fundacji Keepers Foundation serdecznie zapraszam do Istebnej
5 czerwca o godz.15.00

szablon_poziom

Dzięki fundacji, a w zasadzie dzięki Karinie,
mam możliwość przyczynić się do czegoś dobrego,
na tę okoliczność przygotowałam na loterię worki na buty w kształcie ryby
(to jest nowy projekt) i kilka drobiazgów,
które (mam wrażenie) czekały specjalnie na tę okazję.
W moich zagubionych butach wyrosły kwiatki,
a wasze możecie przeznaczyć na szczytny cel – ruszajcie 5 czerwca do Istebnej 🙂

zabawa w dechę cz.2- fotorelacja

Ten prezent planowałam zrobić od dawna,
ale jakoś brakowało impulsu.

DSC_2345

mapa świata z latarnią morską

Ta część zabawy odbywała się w domu

Zaczęłam od namalowania latarni morskiej na plakacie z mapą świata.
Używałam farb akrylowych, bo takie mam.

malowanie latarni morskiej na mapie

malowanie latarni morskiej na mapie

Potem bardzo ostrożnie opalałam brzegi nad świeczką,
w gotowości miałam cały czas mokrą szmatkę i miskę z wodą.
Okazały się bardzo przydatne.

opalanie brzegów

opalanie brzegów

Dosyć trudne (ale wykonalne) okazało się przycinanie
pasków wzdłuż łączeń desek, ale na szczęście mam dobry nożyk do takich zadań.

przycinanie pasków do szerokości desek

przycinanie pasków do szerokości desek

Klejem do drewna przykleiłam poszczególne paski do desek,
uważając, żeby z tych puzzli wyszła mapa.
Pęcherzyki, które powychodziły, wygładziłam miękką szmatką.

przyklejanie pasków do desek

przyklejanie pasków do desek

Zostało jeszcze malowanie całości lakierem.
Wybrałam lakier do drewna bezbarwny satynowy.
Nie do końca jest taki bezbarwny, po nim mapa i deski
uzyskały stary lekko pożółkły kolor, ale mnie to akurat
bardzo odpowiada.

lakierowanie całości

lakierowanie całości

Na koniec od spodu podkleiłam filc,
bo to doskonały sposób, żeby nie brudzić ani nie rysować ścian.

podklejenie filcem

podklejenie filcem

Podarowałam mapę Indianinowi,
a On od razu ją powiesił 🙂

mapa zawisła - efekt końcowy

mapa zawisła – efekt końcowy

Inspirację i instrukcję znalazłam tutaj. Tutorial jest fantastyczny
i w przystępny sposób pokazuje jak zrobić takie cudo.
Zawsze podobały mi się latarnie i żaglówki malowane na mapach,
tę wypatrzyłam tu.