jesienne zabawy / autumnal games

Zostałam zaproszona do zabawy. Przyjęłam zaproszenie, przyszłam na miejsce spotkania, a tam Alinka z Kici Nici czeka ze słoikami.
I was invited to play. I accepted the invitation, came to the meeting place, and there Alinka from Kici Nici was waiting with jars.

Zabrała mnie do ogrodu na zbieranie darów jesieni, a słoiki na nas czekały.
She took me to her garden to collect the gifts of autumn, and the jars were waiting for us.

Potem ozdabiałyśmy słoiki zebranymi skarbami.
Then we decorated the jars with collected treasures.

Alina wybrała dekorację świąteczną i użyła soli dla uzyskania śniegowej kołderki.
Ja pozostałam przy dekoracji jesiennej, na dno wsypałam piasek, by łatwiej było włożyć i zapalić świecę.

Alina chose Christmas decoration and used salt to get a snow quilt.
I stayed with the autumn decoration, I poured sand on the bottom to make it easier to put on and light a candle.

To był bardzo miły poranek, dziękuję Alinko!
Teraz Was zapraszam do wypróbowania pomysłu, słoik znajdzie się w każdym domu, a dekoracje na ogródku, w parku, czy w lesie.

It was a very nice morning, thank you Alinka!
Now I invite you all to try the idea, the jar will be in every house and the decorations you finde in the garden, park or forest.

Miłej zabawy! Have fun!

aureola diy

Czas świąteczny (czytaj nauka cierpliwości),
czas kolędowania, czas występów,
czas obfity w prośby („a uszyjesz mi”, „a zrobisz mi”),
albo po prostu czas stawiania mnie przed faktem dokonanym
(„obiecałam, że moja mama zrobi dla aniołków aureole na występ”)

Wiem, że nie tylko u mnie tak to wygląda,
dlatego dziś tutorial jak szybko zrobić aureolę,
albo nawet pięć

zaczynamy

DSC_8516

krok 1
krótszy drucik nabijamy (nawlekamy) na końcówkę filcu- jak na rysunku pomocniczym
DSC_8532.jpg

krok 2
składamy filc na pół i zszywamy w taki sposób, by ciasno nachodził na opaskę
DSC_8517

krok 3
na środku dłuższego drucika robimy oczko
DSC_8518

krok 4
z dłuższego drucika formujemy okrąg (najlepiej na donicy), a końcówki łapiemy razem i zaginamy
DSC_8519

krok 5
łączymy „wąsy” na filcu z naszym okręgiem, przekładamy jedną końcówkę wąsa przez oczko, a drugą przez łączenie końcówek okręgu, zaginamy i powstaje nam stelaż aureoli
DSC_8521

krok 6
nawijamy girlandę na okrągłą część stelaża
DSC_8527

krok 7
zakrywamy filc, przyklejając dwie gwiazdki (ewentualnie naklejamy gotowe ozdoby-czasem coś w domu się znajdzie: filcowa śnieżynka, czy takie tam)
DSC_8530

krok 8 (opcjonalnie)
robimy kolejne aureole – tyle ile dziecko obiecało w Waszym imieniu 🙂
DSC_8531

Jest to o tyle fajny sposób, że aureolę można założyć na dowolną opaskę,
a w razie potrzeby na podobnej bazie można zrobić czułki owada,
albo inną dekorację.
Udanej zabawy!

segregacja guzików

Dotychczas wszystkie guziki miałam w dwóch słoikach
-w jednym białe i bezbarwne, a w drugim reszta,
ale taki system słabo się sprawdzał, bo szukając
dwóch małych guzików musiałam za każdym razem
wysypywać cały słój i grzebać w nich
(co oczywiście jest bardzo przyjemnym zajęciem, ale czasochłonnym).

DSC_7993

Czytaj dalej

tulipany do nauki cierpliwości czyli tutorial długoterminowy

Witam,

Dzisiaj tutorial długoterminowy.
Zeszłego lata wymyśliłam sobie, że posadzę kwiaty w pojemniku, który można dowolnie przemieszczać. Najpierw pomyślałam o skrzynce, ale kwiatów miało być dużo, a wtedy skrzynka byłaby zbyt ciężka.
Następny pomysł okazał się lepszy – taczka … miałam jedną starą, zardzewiałą, bez kółka i trzeba było zacząć od jej przygotowania – czyli czyszczenia z rdzy i malowania. Kółko zakupił mi tata na jakimś wiejskim targowisku.
Cała zabawa rozpoczęła się we wrześniu zeszłego roku.
Najpierw wywierciłam w taczce dziury, żeby wylewał się przez nie nadmiar wody.

taczka_dziuryW następnej kolejności wyłożyłam taczkę geowłókniną i na spód wrzuciłam kamienie
– do wysokości wywierconych dziur,

taczka_02_kamieniena to „poszła” pierwsza warstwa ziemi i spora ilość cebulek tulipanów,

taczka_03_cebulena cebulki wysypałam drugą warstwę ziemi i musiałam uzbroić się w cierpliwość na długie miesiące.

taczka_04_ziemiaPotem przyszła zima, łagodna wprawdzie, ale jednak przed pierwszym śniegiem przykryłam wszystko szmatkami i gałązkami choinki.

taczka_07_galazkiZdarzały się też większe śniegi

taczka_11_snieg

W końcu nadszedł marzec i postanowiłam odkryć moje roślinki i wystawić je do słońca. Wyschnięte gałązki powędrowały na ognisko, szmatki do kosza, a taczka na taras.

taczka_13_rosnataczka_12_rosnaW kwietniu nabrały kolorów i tężyzny…

taczka_15_rosna

w maju przyszła pora na kwitnienie- efekt rewelacyjny, a co ważniejsze, ten kwietnik jest ruchomy

taczka_final

warto było czekać